podpisywanie...
Paweł Gołaszewski
blues w ds.pg.gda.pl
Czw, 26 Cze 2003, 14:58:25 CEST
On Wed, 25 Jun 2003, Mariusz Mazur wrote:
> > ankry, kiedy rozmawialiśmy telefonicznie, zwrócił uwagę, że tak
> > naprawdę aktualny klucz jest skompromitowany. W związku z tym w
> > zasadzie nie ma znaczenia czy pakiet będzie nim podpisany czy nie - to
> > się staje po prostu nieistotne...
> >
> > Jeżeli nie będzie sprzeciwów to aktualne pakiety w updates przestaną
> > być podpisywane. Zrobi się to po zlocie masowo całe updates.
> Nie żebym marudził, ale po kiego nam w ogóle ten klucz? Czy ktokolwiek z
> nas z tego korzysta? Nie sądzę. Jeśli rzucimy stary klucz w diabły to i
> tak nikomu nie zrobi różnicy.
oooo - różnicę zrobi, jeżeli wogóle nie będą podpisywane. Mało poważne to
będzie i nikt kto wymaga jakiegoś poziomu pewności pakietów nawet nie
sięgnie po PLD...
Czasem na feedback pojawiają sie pytanie skąd wziąć klucz do PLD (ja
pamietam chyba ze 2 takie posty), więc ludzie tego używają.
--
pozdr. Paweł Gołaszewski
---------------------------------
worth to see: http://www.againsttcpa.com/
CPU not found - software emulation...
Więcej informacji o liście dyskusyjnej pld-devel-pl