Podzielenie heimdal-libs
Jan Rękorajski
baggins at pld-linux.org
Mon Aug 1 13:18:45 CEST 2011
On Mon, 01 Aug 2011, Tomasz Pala wrote:
> On Mon, Aug 01, 2011 at 11:57:51 +0200, Jan Rękorajski wrote:
>
> >> No więc mniej więcej skończyłem, co chciałem - rzućcie okiem, czy ma to
> >> sens. Moje uzasadnienie:
> >
> > Nie bardzo, i nawet nie chodzi o to że się na tym nie znasz. Nawet nie
> > zadałeś sobie trudu wykonania 'what-requires lib<towar heimdalowy>' w
> > poldku.
>
> Sprawdzałem każdą bibliotekę (rsearch -r /libXX.so/ z osobna na wszystkich
> indeksach th+ti/main+updates+test+obsoletes) plus wewnętrzne wymagania
> tego co do tej pory było w heimdal-libs (objdump -p | grep NEEDED), więc napisz konkretnie, czego
> nie znalazłem, później mogę Ci podesłać nawet moje .poldek_history do
> wglądu.
Przypisanie konkretnych bibliotek do pakietów było dość losowe, np
klienckie libkadm5clnt.so.7 siedziało w części serwerowej.
> > Żeby MIT stanowił jakąkolwiek aternatywę to po pierwsze libkrb5 nie
> > wystarczy (jeszcze libkadm5* trzeba by wydłubać),
>
> Przykro mi, że nawet nie przejżałeś moich zmian - one przecież też były
> wydzielone.
Miałem na myśli osobne pakiety, tak jak zrobiłeś z libkrb5.
> > a po drugie musiałbyś
> > zrobić dwie wersje całego mnóstwa softu - czego o ile wiem nawet w
> > debianie nie robią.
>
> Nie pomyślałeś o pakietach pozadystrybucyjnych?
Nie. Nie znam takowych (w sensie wymagających krb).
> > O ile jeszcze rozumiem wydzielenie bibliotek używanych tylko przez
> > samego heimdala[1], to cała reszta jest zbędnym mnożeniem bytów i globanym
> > rozwiązywaniem Twojego prywatnego problemu.
>
> Nie tylko mojego, starsze wersje tego co wydzieliłem są właśnie używane
> przez różny zamknięty soft.
Jaki? Serio pytam.
> > Następnym razem skonfliktuje Ci np. libheimntlm,
>
> Ten, który od zawsze ma so.0? - jakoś dam radę. Nie
Aha, więc na czy polega problem z libkrb5?
> zauważyłeś/przeczytałeś również, że właśnie takie były zgrupowane (skoro
> im się wersja nie zmienia, to praktycznie jest mało prawdopodobne, aby
> kiedykolwiek skonfliktowały będąc osobnym i samodzielnym bytem).
Chodzi o to że były pogrupowane losowo i bez związku z ich
przeznaczeniem/użyciem.
> > a potem co innego, w efekcie zrobisz pierdyliard
> > pakietów na każdą bibliotekę jak w debianie?
>
> Nie, zrobiłem zaledwie 5, ograniczyłeś to do 2 - o ile heimntlm, kafs i
> wind może przeboleję (zobaczę co mi poldek nakrzyczy), a
> database/server->common/server jest tylko dla używających kerberosa, tak
> o krb5 chciałbym ponegocjować jednak.
Jaki sens ma wydzielanie libkrb5, skoro to i tak jest zlinkowane z całą
resztą? Tylko po to żeby nie trzeba było robić --force? Ale to i tak
prędzej czy później Cię trafi bo jakaś inna biblioteka zmieni soname i
wrócimy do tej dyskusji tylko o innej bibliotece.
> Zajrzałem do Debiana po tym, co pisałeś ostatnio i nie powiesz mi
> przecież, że robiłem TAKI śmietnik...
Ale Twoje zmiany do tego prowadzą, nie od razu ale kro po kroku.
BTW właśnie wyszedł Heimdal 1.5, zobaczymy gdzie się soname zmienił...
--
Jan Rękorajski | ALL SUSPECTS ARE GUILTY. PERIOD!
baggins<at>mimuw.edu.pl | OTHERWISE THEY WOULDN'T BE SUSPECTS, WOULD THEY?
BOFH, MANIAC | -- TROOPS by Kevin Rubio
More information about the pld-devel-pl
mailing list