vserver - co popsułem z siecią?

Wieslaw Kierbedz w.kier w farba.eu.org
Pon, 27 Wrz 2010, 13:35:37 CEST


  W dniu 9/27/10 1:28 PM, Jacek Osiecki anonsuje::
> On Mon, 27 Sep 2010, Wieslaw Kierbedz wrote:
>
>>  Coś bym obstawiał na styku vserver<->host.
>> Na przykład dlaczego to się krzaczy, kiedy vserver działa, a kiedy
>> zdołowany, to nie?
>> Coś z routingiem na nim?
>
> No właśnie nie bardzo widzę by coś było z routingiem - jest 
> klasycznie, przez bramkę hosta... i wszystko działa: mysql, apache, 
> żadnych perturbacji które by się mogły pojawić przy problemach z 
> resolverem czy routingiem.
Chodzi mi zamieszanie na drodze vserver-bind-host-vpoldek.
Przy wyłączonym vs po prostu zbiera info z hosta.
Przy włączonym vserver się wtrąca.
>
>> Ja mam nameda w vserwerze, więc nie zreplikuję konfiguracji, żeby 
>> sprawdzić.
>
> nameda do vserwerów nie wrzucałem, wychodząc z założenia że wystarczy 
> jeden na hoście coby nie duplikować funkcjonalności :)
Ja mam go _tylko_ w vserwerze.
Jeno w hosts musiałem hostowi podać numerki do ntp (dla rdate) i jego 
własny (dla iptables).
-- 
WK


Więcej informacji o liście dyskusyjnej pld-users-pl