PLD w dzisiejszej Rzeczpospolitej

Tomasz Woźniak ctr w post.pl
Pon, 10 Maj 2004, 09:24:46 CEST


Witam.

Użytkownik Andrzej Zawadzki napisał:

> Dokładnie! Wkur...a mnie jak ktoś pisze/mówi, że z Winami nie ma 
> problemów/robote etc. - niech przyjdzie do mnie do pracy ;-)

Ech... Nie pislem ze z win 98 jest mniej problemow. Pisalem ze chodzi 
wydajniej na maszynach 600/128RAm od stacji graficznych z linuxa zywcem 
zainstalowanych z dystrybucji. uffff....
Co do problemow z Win98 to powtorze jeszcze raz- w firmach jakie ja znam 
  userzy nie instaluja czego popadnie i nie odpalaja softu jaki im 
wpadnie w rece- boja sie wirkow, wiec argumentacja nie przekona mnie. Co 
do problemow to poza 'bezpieczenstwem' i kiepskim systemem plikow, zla 
organizacja ramu i czestymi zwisami systemu jak jakas aplikacja wywola 
blad to nie narzekam. Jak sie wezmie pod uwage ilosc softu dla firm pod 
winde dla SB i jego cene to linux kiepsko sie prezentuje.
Przypomne moze jesze raz wontek- linux w SB- tylko ze ile masz softu dla 
SB i jaka jest jego jakosc dla end-usera w porowniu dla softu na winde. 
Krag jest zamnkiety- nierobi sie softu pod linuksa po nie ma duzo OS na 
rynku. Nie ma duzo bo nie ma softu. Poza tym srenio w SB maszyny sa 
wlasnie typu 600</128Ram< + 15''/14'' monit.
Linuks ma szanse na ten segment rynku np dlatego (pisal MCO) ze jak 
dobrze ustawisz stacje to user nic nie popsuje. Wciskanie go na 
terazniejszym etapie na sile to robienie mu krzywdy. Wyscig przegrasz w 
wlasnie w sofcie i jakosci pracy na trupach (maszynkach sprzed 2-4 lat). 
Bo za kturyms razem zobaczysz ze pod winde jest darmwy soft do 
przelewow/pitow itp a pod linuksa nie ma. Bo soft do Malej Ksiegowsci 
kosztuje 150PLN i jest coool a LH-SB to mu do piet nie dorasta (i nie 
jest OS, wiec go nie poprawisz) i tak dalej.
Rzemieslnika bez netu nie obchodza trojany, jak nie instaluje nic ponad 
to co ma, to nie obchodza go menagerzy pakietow i to ze W98 nie ma za 
nardzo wsparcia dla MSI itp. A jak raz w roku wezwie informatyka bo 
dysk rzezi i wszystko strasznie sie muli (defragmentacja/czyszczenie 
rejestru i usuwanie smieci) to dla niego nie jest to wydatek (okolo 100).
Co rzemieslnik widzi w linuksie? Widzi ze instalacja linuxa kosztuje 
200-400pln. Jakakolwiek usluga- 150PLN-500PLN i wie ze sam nie da rady. 
Wie ze nie ma za duzo softu i jak chce cos czego nie ma, to zabuli jak 
za zborze albo znajdzie maniaka co mu napiszeze powiedzmy 1000PLN. A 
najgorze to to ze wie ze nie ma sie gdzie doszkolic- zero kursow, tylko 
samodzielna nauka przez net. A winde ma w domu i umie ja juz obslugiwac.

> _Każda_ firemka potrzebuje wsparcie IT - ta co ma windowsy też - choć w 
> niektórych gazetach piszą, że przy MS użytkowanie jest tańsze bo adminów 
> potrzeba mniej :-D

100% Right. pisalem powyzej. Przy ms nie musisz ich szkolic, bo z reguly 
  wiedza jak sie obsluguje windowsy. Jak masz X- musisz szkolic bo 99% 
userow bedzie miala problemy jak ich posadzisz przy WinMakerze. To jest 
argument ktorego linuks dlugo nie przebije.

Prosze... EOT... jak juz to priv...

-- 
TomLee

Podstawowa Prawda Informatyki: Jeżeli opanowałeś już wszystkie możliwe 
wyjątki, to zapomnisz do jakich reguł się one odnoszą.



Więcej informacji o liście dyskusyjnej pld-users-pl