kmail z kde 4.7.x (lub raczej akonadi) - czy _komukolwiek_ działa?

Roman Kolasiewicz Roman.Kolasiewicz w excellent.com.pl
Pią, 7 Paź 2011, 13:19:15 CEST


Dnia czwartek 06 październik 2011 21:32:59 Łukasz Maśko pisze:
> Ja właśnie też. Ale na jednej maszynie próbuję jednak dojść do ładu z nowszą
> wersją i miałem nadzieję, że to jednak u mnie coś nie tak. Ale, jak widać,
> niekoniecznie. W ogóle to mam wrażenie, że to całe akonadi będzie lekką
> pomyłką... Zobaczymy.
Ja stwierdziłem, że się nie poddam i zwalcze problem - po tygodniu (!!!) walki 
z akonadi+kmail2 efekty są takie:
- utrata 6k maili (brak backupu - moja wina)
- migrator nie działa prawidłowo i nie przenosi wszystkich danych,wysypuje się 
itp.
- widok zaimportowanych katalogów kmail1 nie działa prawidłowo - raz pokazuje 
poprawnie maile, innym razem trzeba wymusić odświerzenie (F5 na katalogu)
- przy przeglądaniu zaimportowanych (czy też bardziej - podpiętych!) katalogów 
kmail1 system staje się nieużywalny (load 6-12), odpalone 4 procesy mysqld (te 
wbudowane w akonadi) zajmujące ile fabryka dała zasobów (300% normy!) do tego 
proces akonadi_mixedresource_costam biorący całą resztę

Po tygodniu walki zrobiłem tak:
1. Zatrzymałem akonadi, nepomuka (porażka!), kmail2
2. usunąłem bazę i konfigurację akonadi oraz konfigurację kmail2
3. odpaliłem akonadi by założył nową czystą bazę
4. skonfigurowałem kmail2 od nowa (bez migracji!) dla wszystkich swoich 
skrzynek pocztowych (2x IMAP, 4x POP3) - oczywiście po dodaniu każdej skrzynki 
IMAP kmail2 się wywala (niech żyje testowanie przed wydaniem)
5. Używając akonaditray w konfiguracji dodałem "z ręki" nowy zasób typu "Kmail 
Maildir" wskazując mu katalog gdzie stary kmail przechowywał pocztę
6. Ręcznie (!!!) musiałem odświerzyć (F5) zawartość każdego (!!!) katalogu 
starego kmaila, przy katalogach z 4k+ maili można się zesrać z rozpaczy bo 
włosy wypadają już przy próbce tego, co wyczynia migrator (włącznie z tymi na 
tyłku).
7. Przenosiłem (błąd - straciłem przez to 6k maili, trzeba było je kopiować) 
ręcznie *zawartość* każdego katalogu kmail1 do "Katalogów lokalnych" kmail2 i 
teraz uwaga - nie da się przenieść katalogów (nikt tego nie przewidział?) - 
można przenieść tylko ich zawartość, więc strukturę katalogów w nowym kmailu 
musimy zakładać od nowa (czysta przyjemność!). Ten punkt trwał najdłużej a 
sprzęt był ledwo używalny w tym czasie - poczta oczywiście nie działała :)
8. W konfiguracji akonadi usunąłem zasób starej poczty kmail1 (ten z pkt. 5)

W efekcie wszystko działa względnie szybko - przycina na mailach z dużymi 
załącznikami (20MB+), przeglądanie reszty jest błyskawiczne, dodatkowo 
straciłem wszystkie filtry.

Uważam sam pomysł akonadi za dobry, nawet bardzo dobry, ale wykonanie ... 
(baza mysql dla przechowywania wszystkiego) to porażka na całego. Całośc 
wygląda tak, jakby ktoś testował to na małej ilości niewielkich wiadomości a w 
takim przypadku sprawuje się to doskonale, w prawdziwej pracy wygląda to 
inaczej.

PS. W międzyczasie zainstalowałem sylpheed i Icedove - niebawem chyba pożegnam 
się z kmailem na rzecz Icedove. Szkoda, bo wersja bez akonadi była w moich 
oczach najlepszym graficznym klientem emaila dla Linuksa.


Więcej informacji o liście pld-users-pl