Błąd w dhcpcd

Jacek Osiecki joshua w hybrid.pl
Śro, 23 Cze 2004, 08:27:18 CEST


On Tue, 22 Jun 2004, Michal 'lipek' Lipka wrote:

> On Tue, 22 Jun 2004, Jacek Osiecki wrote:

> > Mam zainstalowane dhcpcd-1.3.22pl4-3.

> > Zauważyłem jeden, bardzo niemiły problem... Mianowicie jeśli zdarzy się pad
> > zasilania, po czym system startuje - sieć nie wstaje :-/ Dopiero pomaga
> > restart systemu (być może restart sieci też - ale procedurę przeprowadzałem

> problem polega na tym ze przy padzie zasilania komputer sie wylacza
> natychmiast (killall -9 komputer ;P) i w zwiazku z tym programy nie
> czyszcza po sobie i potem im sie wydaje ze juz sa uruchomione i sie nie

Tyle to i ja wiem...

> > Problemem jest pozostający plik /var/run/dhcpcd-eth0.pid
> najprostszym rozwiazaniem bylo wykasowanie go i odpalenie dhcpcd

Dobrze, wytłumacz to jeszcze młodszej siostrze przez telefon ;)
Szybciej było restartnąć :)

> > Czy nie można by na starcie systemu kasować w ogóle zawartości /var/run?
> > Wydaje mi się to dosyć sensownym rozwiązaniem, jako że chyba w tym katalogu
> > nie ma prawa się nic znajdować?

> jesli pady zasilania zdarzaja Ci sie czesciej dopisz sobie w sekcji start
> /etc/rc.d/init.d/dhcpcd cos w stylu..

Kurczę, rzecz nie w tym że pady się zdarzają często lub rzadko!
Uważam, że taka sytuacja jest niedopuszczalna - by system, odpalony od
zera, działał nieprawidłowo. Każesz pani sekretarce logować się jako root,
kasować plik i restartować sieć? Jeśli już - to raczej przestartować
komputer...

Moim zdaniem, zamiast łatać poszczególne daemony - powinno się na starcie
czyścić /var/run, jako katalog z założenia mający NIC nie zawierać.

Pozdrawiam,
-- 
Jacek Osiecki joshua w ceti.pl GG:3828944
"Poglądy polityczne mają takie znaczenie w sejmie jak upierzenie u krokodyla"
(c) Tomasz Olbratowski 2004



Więcej informacji o liście dyskusyjnej pld-users-pl